
Piotr Szalsza
W Dziale Rękopisów Austriackiej Biblioteki Narodowej (Österreichische Nationalbibliothek - Handschriften und Inkunabelsammlung) natrafiłem na dwa, adresowane do Josepha Marxa, listy dotyczące Karola Szymanowskiego. Ich autorami są: Stanisława Korwin - Szymanowska (list z 20 lipca 1937, sygn. 829/22) oraz Jarosław Iwaszkiewicz (list z 21 października 1937, sygn. 833/39).
Obydwa listy napisane zostały po śmierci Karola Szymanowskiego i związane są z ewentualną organizacją w Austrii koncertu poświęconego niedawno zmarłemu twórcy. W prasie wiedeńskiej z tamtego okresu nie natrafiłem na ślad takiego koncertu. Universal Edition oświadczyło, że nie posiada żadnych informacji na temat ewentualnej imprezy okolicznościowej z końca roku 1937 czy też z okresu późniejszego. List Jarosława Iwaszkiewicza napisany został w drugiej połowie października 1937 roku, co oznacza, że ewentualna realizacja koncertu mogłaby być przewidziana właśnie w końcu tego roku lub w roku 1938. Biorąc jednak pod uwagę niezwykle napiętą wówczas sytuację polityczną w Austrii (Anschluss 12 marca 1938 - przyłączenie do III Rzeszy), można przypuszczać, że nie był to zbyt szczęśliwy moment dla tego rodzaju inicjatyw.
Joseph Marx (1882 - 1964) to w historii muzyki austriackiej XX wieku postać bardzo zasłużona. Zalicza się go do ostatnich przedstawicieli XIX - wiecznej, romantycznej tradycji twórczej. W swoich utworach wzorował się na muzyce Hugo Wolfa i Johannesa Brahmsa, choć w jego dziełach instrumentalnych spotyka się także wpływy francuskiego impresjonizmu.
Jego najbardziej w Austrii znane utwory, to Symfonia ,,Jesienna”, ,,Romantyczny koncert fortepianowy E-dur", a także liczne utwory kameralne i pieśni.
Joseph Marx pochodził ze stolicy Styrii - Grazu, gdzie ukończył studia muzykologiczne i kompozytorskie. Od roku 1914, przez 38 lat wykładał w klasie kompozycji wiedeńskiej Akademii Muzycznej.
W muzycznym środowisku Austrii cieszył się Marx zawsze wielkim autorytetem, piastował wiele oficjalnych stanowisk - prezesa AKM (austriacki odpowiednik ZaiKS-u), Krajowego Związku Kompozytorów, Krajowego Towarzystwa Mozartowskiego. Przez kilkadziesiąt lat parał się także publicystyką i krytyką muzyczną.
Joseph Marx był bardzo zaprzyjaźniony z Karolem Szymanowskim. Ich znajomość sięga roku 1911 - 1912, kiedy to obydwaj związali się ze znaną oficyną muzyczną Universal Edition w Wiedniu. Szymanowski i Marx spotykali się wielokrotnie. Prowadzili także bardzo ożywioną korespondencję. W roku 1926 Joseph Marx próbował pomóc Karolowi Szymanowskiemu w otrzymaniu posady rektora w Konserwatorium w Kairze. Z oferty tej polski kompozytor w rezultacie nie skorzystał.
Przyjacielskie stosunki Josepha Marxa z polskim środowiskiem muzycznym przetrwały drugą wojnę światową. W latach 1949 i 1955 był on członkiem jury Międzynarodowych Konkursów Chopinowskich w Warszawie.
List Stanisławy Szymanowskiej
"Warszawa, 20 lipca 1937 r.
Wielce Szanowny Panie Profesorze!
Dziękuję Panu serdecznie za kochany dobry list - uczynił mi on nieskończenie wiele dobrego [...]. Po pierwsze - każde piękne, dobre słowo o Karolu jest dla mnie jak kropla oleju na ranę, która ciągle jeszcze strasznie boli; Karol był dla mnie czymś więcej niż ukochanym bratem, on był światłem mojego całego życia, on był jak cieplarnia, w której rozwinęły się moje uczucia, moje poglądy, moja sztuka wokalna, mój gust muzyczny. Kiedy byliśmy jeszcze mali, Karol był dla mnie zawsze najlepszy, najmądrzejszy, najpiękniejszy, wszystko, co mówił lub czynił było dla mnie cudowne, i tak też zostało, pomimo iż prowadziłam bardzo intensywne życie i że bardzo moje życie lubiłam. Teraz nagle wszystko się skończyło - stałam się apatyczna, mój śpiew już mnie nie interesuje, ponieważ Karol mnie nie może usłyszeć. Nie czytam już pięknych książek, ponieważ dotąd musiałam z nim dzielić moje wrażenia na temat przeczytanej książki. Przy każdym programie, który zestawiałam, zastanawiałam się, czy to się Karolowi spodoba? Kiedy mieszkał u mnie, a ja przygotowywałam repertuar, wołał zawsze ze swojego pokoju: co teraz śpiewasz? To jest urocze, albo - cudowne. A potem: O Boże! To jest zachwycające! - A ja byłam szczęśliwa. A potem - co to za świństwo śpiewasz? Ja na to: no tak, wiesz przecież, że to dobre dla głosu. Potem on znowu: nie, ty właśnie ty - nie powinnaś takich świństw śpiewać. Nie wolno zniżać lotów. Niestety, musiałam często owe świństwa śpiewać, bo w dzisiejszych czasach trzeba iść na kompromisy, ale za każdym razem myślałam: o Boże, Karol by mnie skrzyczał. Teraz, jak już wspomniałam, wszystko skończyło się tak nagle; myślałam poważnie, aby skończyć z moim śpiewaniem. Po co się męczyć, jeżeli nie daje to przyjemności. Kiedy odwiedziłam Pana w Wiedniu, byłam w zupełnie innym nastroju - byłam bardzo smutna, ale nie tak apatyczna.
A teraz dochodzę do Pańskiego miłego listu - tylko dlatego, że wspomniał Pan o możliwości tych koncertów, co mnie zelektryzowało - pragnę teraz śpiewać, przygotować się. Napiszę w tych dniach do Radcy Poselstwa w Wiedniu, mówiliśmy już o tym wówczas. On jest całkowicie gotowy (Poseł także) pomóc Panu we wszystkim i porozumieć się z Panem.
Z Ministerstwa napiszą także, Chmieliński z Ministerstwa jest bowiem wielkim przyjacielem Karola.
A teraz proszę o wybaczenie, że moim strasznie długim listem zajęłam Panu tyle czasu, ale skoro jest Pan właśnie w trakcie urlopu, mam nadzieję, że mnie Pan nie zwymyśla. Moja matka przypomina sobie bardzo dobrze Pańską wizytę u nas na Polnej i serdecznie Pana pozdrawia. Powiedziała mi, że długo z Panem rozmawiała podczas Pańskiego u nas pobytu.
Drogi Panie Profesorze, z prawdziwie pełną szacunku przyjaźnią dołączam serdeczny uścisk dłoni.
Pańska oddana
Stanisława Korwin - Szymanowska"
List Jarosława Iwaszkiewicza
"Wiedeń, 21 października 37
Graben - Hotel, Wien, I, Dorotheerstrasse 3
Pokój nr 48.
Wielce Szanowny Panie Profesorze!
Wielokrotnie próbowałem osiągnąć Pana telefonicznie, co mi się nie udało, w związku z czym pozwalam sobie skreślić kilka słów. Moja kuzynka, Pani Stanisława Szymanowska, prosiła mnie abym omówił z Panem parę szczegółów przyszłego koncertu utworów Szymanowskiego. Prosiłbym Pana o krótką audiencję - mój czas jest nieograniczony, mogę się wiec u Pana Profesora zgłosić każdego dnia, o każdej godzinie. Miałem już wielką przyjemność poznać Pana Profesora w Warszawie w towarzystwie Karola Szymanowskiego i bardzo ucieszyłaby mnie możliwość odnowienia tej znajomości.
Proszę Pana o słowo telefonicznie lub pisemnie do Hotelu Graben, pozostaję Pański oddany
Jarosław Iwaszkiewicz"
Etiuda e- moll
Był Pastuszek bosy - Gabrysia Rubczyńska PSM ŻARY 2011
LAUREATKA VIII WOJEWÓDZKIEGO FESTIWALU KOLĘD I PASTORAŁEK ŻARY 2011
KOLOROWE DZIECI - GABRYSIA RUBCZYŃSKA
DZIEŃ BABCI - GABRYSIA RUBCZYŃSKA LIPINKI ŁUŻ 20.01.2012
LALECZKA Z SASKIEJ PORCELANY - GABRYSIA RUBCZYŃSKA
BARKA - GABRYSIA RUBCZYŃSKA
LULAJŻE JEZUNIU - GABRYSIA RUBCZYŃSKA 1 KL. MUZYCZNA
Wśród nocnej ciszy - Gabrysia Rubczyńska 1 KL. MUZYCZNA - 3 KL.PODSTAWOWA
SKRZYPCE - GABRYSIA RUBCZYŃSKA 1 KLASA PAŃSTWOWA SZKOŁA MUZYCZNA ŻARY JEJ 1 UTWÓRDodano: 6 tygodni 3 dni temu
Szkoła na klarnet cz. I i II - T.Hejda
Techniczna szkoła na klarnet cz.II - J.Madeja
Wybór etiu...
więcej
Dodano: 9 tygodni 1 dzień temu
Znakomite skrzypce 4/4, wykonane przez lutnika Arkadiusza Gromka w 2008 r, w bardzo dobrym stanie, c...
więcej
Dodano: 9 tygodni 1 dzień temu
Znakomite skrzypce 4/4, wykonane przez lutnika Arkadiusza Gromka w 2008 r, w bardzo dobrym stanie, c...
więcej
Dodano: 9 tygodni 4 dni temu
Absolwentka Akademii Muzycznej z rocznym doświadczeniem w nauczaniu skrzypiec udzieli prywatnych le...
więcej
Dodano: 9 tygodni 4 dni temu
Duet skrzypiec i gitary z wyższym wykształceniem muzycznym uświetni uroczystość ślubną. We ws...
więcej
Dodano: 9 tygodni 4 dni temu
Witam,
mam do sprzedania skrzypce lutnicze 4/4, nieznanego autora, szkoła niemiecka. Wymagają re...
więcej
Dodano: 10 tygodni 7 godzin temu
Od kilkunastu lat zajmujemy się profesjonalną aranżacją i edycją nut. Naszą jakość gwarantuj...
więcej
Dodano: 10 tygodni 4 dni temu
Oferuję naukę śpiewu klasycznego, oraz naukę prawidłowej emisji głosu z zachowaniem pełnej hi...
więcej
Dodano: 10 tygodni 4 dni temu
Udzielam korepetycji z kształcenia słuchu dla uczniów szkoły muzycznych 1 st. Oraz korepetycji z...
więcej
Dodano: 11 tygodni 2 dni temu
Sprzedam obój marki Sonora wyprodukowany w NRD ok. 1986. Zdjęcia prześlę na e-mail. Cena do uzgo...
więcej